Warsztaty z etapów rozwoju niemowalaka z rehabilitantką metodą NDT-Bobath

20140828_090959

Jako, że jestem z natury ciekawa, kiedy dowiedziałam się, że nasza położna ogranizuje warsztaty, na których jeszcze nie byliśmy umówiłam się w ciemno… I miałam nosa… Chciałam zorientować się, czy wszystko z Małym ok, czy nie popełniamy dalej jakichś błędów. Miesiąc temu byliśmy u neurologa, który zanegował metodę noszenia Dawida na brzuszku, która polecił nam z kolei inny rehabilitant  :-? Przez miesiąc mieliśmy nie układać go na brzuchu, żeby przestał się prężyć i zmienić metody noszenia.

Warszaty zaczęły się standardowo, trochę teorii, omawialiśmy kolejno miesiące od urodzenia się dziecka. Jak doszliśmy do „naszego” miesiąca, zrobiło mi się ciepło, bo mój brzdąc siedział u mnie na kolanach podparty, tak jak pani neurolog poleciła, a pani rehabilitant mi tu mówi, że dzieci w 4-5 miesiącu wykonują takie ruchy, jakby chciały siadać i niektórzy mylą je z gotowością dziecka do siadu… a podobno jeszcze na to za wcześnie… jak zmieniłam pozycję dziecka, za chwilę okazało się, że na ramieniu też źle go trzymam… :-0 szybciutko w przerwie umówiłam się do owej pani rehabilitant na konsultacje. Okazało się, że Dawid ma wzmożone napięcię mięśni grzbietu i skraca prawą stronę :-/ dostaliśmy 10 ćwiczeń, które mamy wykonywać 2 razy dziennie po 50 min minimum… będzie co robić… nie wszystkie mojemu Małemu przypadły do gustu, mam nadzieję, że następne dni będą lepsze, bo nie wyobrażam sobie, żebyśmy mieli go rehabilitować przez łzy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>